Tatry, Pieniny, Bieszczady, Sudety… piękne polskie góry każdego roku przyciągają miliony pieszych podróżników. Niektórym wystarcza rozkoszowanie się nieziemskimi widokami z poziomu rozłożonego na zielonej łące kocyka. Inni z kolei nie wyobrażają sobie, aby czasu spędzonego w górach nie wykorzystać w stu procentach aktywnie.

Tatry to najpopularniejsze polskie góry, przez które biegną setki kilometrów szlaków turystycznych. Nawet doświadczeni górscy piechurzy czasem nie wiedzą lub też zastanawiają się o czym konkretnie świadczy oznaczenie danej trasy. Wbrew obiegowej opinii, kolory szlaków w Tatrach wcale nie świadczą o poziomie ich łatwości. Nie jest więc tak, że zielony oznacza łatwą ścieżkę, czarny zaś ekstremalnie trudną. Co zatem kryje się za tym oznakowaniem? Wyjaśniamy!

Oznakowanie szlaków turystycznych – używane kolory

Słowem wstępu, warto dodać, że szlaki piesze, choć są najpopularniejszymi trasami wycieczkowymi, nie są jedyne. Swoje oznaczenia mają także ścieżki dla kajakarzy, narciarzy a nawet dla miłośników jazdy konnej. Skupmy się jednak na szlakach pieszych, bowiem to przede wszystkim one tworzą gęstą sieć oplatającą przede wszystkim południe naszego kraju.

Kolory składające się na oznakowanie szlaków turystycznych faktycznie mogą się kojarzyć z poziomami łatwości, nie taka jednak była koncepcja twórców omawianej systematyki. Legendę stosowanych barw tworzą: czerwony, zielony, żółty, niebieski i czarny. W Tatrach – podobnie jak w innych regionach górskich – spotkać można każdy z nich. I choć, jak już mówiliśmy, nie mają one nic wspólnego z poziomem wymagań stawianym piechurom, nadal warto znać metodykę, według której zostały one poprzypisywane do kolejnych dróżek. To pomoże łatwiej zlokalizować cel wycieczki lub też zaplanować udaną wyprawę.

Czerwony – szlaki główne i najważniejsze

Czemu kolor czerwony jest oznaczeniem dla najbardziej wartościowych turystycznie tatrzańskich szlaków? Być może dlatego, że ten kolor najmocniej rzuca się w oczy a co za tym idzie najłatwiej dojrzeć go na stojącym przy trasie drzewie. Niezależnie od motywacji twórców tej systematyki, bez wątpienia, udając się do punktu A i mając do wyboru szlak czerwony oraz drugi, oznaczony innym kolorem, warto zdecydować się na ten pierwszy.

Plusy takiego szlaku – zobaczymy najwięcej, trudniej będzie się zgubić, zazwyczaj zajmie nam to najmniej czasu. Minusy – czerwone szlaki będą najczęściej polecane w przewodnikach. Może być na nich więc stosunkowo najbardziej tłoczno. Przykładem jest szlak na Orlą Perć, od Zawratu do Koziego Wierchu.

Niebieski – szlak dla długodystansowców

Jeśli jednak niekoniecznie zależy nam na tym, aby jak najszybciej dotrzeć do celu, koniecznie trzeba zwrócić uwagę na szlaki niebieskie. Tym kolorem oznaczone są trasy dalekobieżne, niekoniecznie najbardziej atrakcyjne wizualnie, natomiast wymagające dobrej kondycji. Niekiedy są mylnie uznawane za szlaki najtrudniejsze. Czasami faktycznie wymagają one wyższych niż podstawowe umiejętności traperskich, ale szlaki o podobnej trudności mogą być równie dobrze oznaczane innymi kolorami. Przykładem jest szlak do Doliny Pięciu Stawów przez Świstówkę Roztocką.

Żółty – szlaki łączące

Bez koloru żółtego trudno byłoby sobie wyobrazić szlaki tatrzańskie. To właśnie te ścieżki najczęściej wybierają ci, którzy lubią nazywać się włóczykijami. Zamiast iść prosto do celu szlakiem czerwonym, lepiej zacząć od żółtego i po drodze do głównego punktu wycieczki, zahaczyć na przykład o mało znany, ale atrakcyjny punkt widokowy. Te szlaki bywają krótkie, dlatego tu także można trafić na zwiększony ruch. Nie jest to jednak reguła, bowiem do charakterystycznych punktów może prowadzić naprawdę długa – choć tylko łącząca – ścieżka. Żółte szlaki są często łączone w atrakcyjne trasy ze szlakami niebieskimi. Przykładem jest szlak na Giewont przez Dolinę Małej Łąki.

Czarny – szlaki łączące krótkie

Podobnie jak w przypadku szlaków żółtych, kolorem czarnym oznacza się trasy łącznikowe. Są one jednak praktycznie zawsze bez wyjątku krótkie i prowadzi się je wyłącznie w tych miejscach, w których nie ma uzasadnienia do poprowadzenia szlaku dłuższego (np. z powodu niskiej wartości krajoznawczej, nieodpowiedniego terenu). Czarne szlaki często są łączone z czerwonymi. Trzeba też pamiętać, że szlak krótki w odległości może być bardzo wymagający czasowo. Przykładem szlaku jest droga nad Smreczyński Staw z Hali Ornak.

Zielony – szlaki do charakterystycznych punktów

Dość umowna i nieprecyzyjna kategoria – przynajmniej według niektórych. Lepiej uznać ją jednak nie za konkurencyjną, a za uzupełniającą do szlaków czerwonych. Prowadzą oczywiście do najbardziej charakterystycznych miejsc w górach. Przykładem jest szlak z Rusinowej Polany na Halę Gąsienicową.